Kiedyś piękne i luksusowe, teraz często straszące ruiny – nasze dawne dwory, zamki i pałace

W Polsce jest pod dostatkiem obiektów zabytkowych. Przyciągają turystów, są atrakcją regionu. W zależności od swojego charakteru wywołują różne emocje, te obronne i warowne podziw i dumę z naszej walecznej historii, a te które były rezydencjami przypominają nam o luksusie, który przypadł w udziale przodkom, a którego każdy z nas pragnie.
Kiedy znajdziemy się w pobliżu takiego miejsca, zmęczeni codziennością, nie jesteśmy w stanie zatrzymać toku myśli które same przychodzą do głowy – jakie to uczucie mieszkać tutaj? posiadać coś tak wyjątkowego – dzieło sztuki, część historii? No i ten wyjątkowy klimat …
Zanim podejmiemy decyzję o ucieczce ze znudzonego toru wyścigowego naszego życia , sprawę należy poważnie przemyśleć, ponieważ upragniona posiadłość ziemska może przestraszyć nas nie tylko błądzącą o północy Białą Damą…

Panienko, ile za ten zamek?

Ponad 400 zamków i więcej niż 2000 pałaców – jest w czym wybierać, no i ceny przyzwoite, bo koszt dworu na kilkuhektarowej działce to tyle co cena mieszkania. Prawda jest taka, że większość nieruchomości jest w naprawdę złym stanie, a część to kompletna ruina, i to właśnie dla tych nieruchomości zarezerwowane są te niższe ceny. Niższy koszt zakupu zawsze oznacza to samo: przyjdzie Ci zapłacić, tylko troszkę później, ponieważ koszty remontu i renowacji są ogromne. Jeśli pragniemy zakupić obiekt w dobrym stanie musimy za niego dużo więcej zapłacić, niestety…

Ale jeśli jesteśmy już posiadaczami odpowiedniej sumy oraz mamy zaplecze finansowe na remont, a może nawet mieliśmy szczęście i znaleźliśmy ciekawy obiekt, który można zakupić od samorządu terytorialnego za część faktycznej wartości, to czas na dalszy plan

A po co Ci Pałac?- pytają

Co nas pcha do takiej inwestycji? Dla części właścicieli takich obiektów to sposób na życie, taka niekończąca się historia i zajęcie na zawsze. Przywrócenie świetności Dworu to marzenie, realizacja siebie i ogromne wyzwanie. Pragniemy zostawić coś dla innych, dla dzieci i mieć poczucie, że coś się uratowało. Większość Pałaców jest w rękach prywatnych i jeśli mają dobrego gospodarza to odzyskują lub już odzyskały swoją świetność.
Inna część obiektów zabytkowych znalazła nabywców tylko dzięki temu, że można prowadzić w nich dochodową działalność. To nimi interesuje się pozostała część inwestorów – ludzie biznesu.
Przyciąga ich reprezentacyjny wygląd, dobra lokalizacja, ogromna przestrzeń, ciekawa historia oraz spore zaplecze gruntowe. Takie cechy, stwarzają idealne warunki do zbudowania wyjątkowego miejsca. Miejsca, dzięki któremu można zarobić. Wyjątkowe hotele, kojące SPA, spokojne domy seniora, przytulne pensjonaty, wspaniałe siedziby firm i instytucji to najczęstsze adaptacje pałaców i zamków.
Nie bądźmy tylko proszę zbyt surowi, nawet miłośnicy sztuki chcą zarabiać a przy okazji ratują kolejne dwory przed upadkiem i powolną dewastacją.

Zderzenie z rzeczywistością

Jeśli nie jesteśmy duża instytucją, która uratowała już niejeden zamek to nie wiesz ale dość szybko zorientujesz się, że wszystko związane z zabytkami rządzi się swoimi prawami a akt własności nie daje Ci praw których byś oczekiwał.
Przypominam, zakupiłeś zabytek, czyli nieruchomość, która jest dziełem człowieka, jest związana z jego działalnością, stanowi świadectwo minionej epoki, a jej zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na swoja wartość historyczna, naukową i artystyczną. W praktyce oznacza to, że każda spełniająca ten opis nieruchomość jest zabytkiem, a brak wiedzy i praktyki osób określających ten fakt może być poważnym problemem dla inwestora.

*Najpierw spotykasz konserwatora, jego Ochrona oznacza koniec dowolnego dysponowania obiektem. Nie możesz tego uczynić pod żadnym pozorem. Od tego momentu musisz respektować wszystkie jego decyzje. Każde prace remontowe lub modernistyczne musza być wcześniej skonsultowane.

*Następnie poznajesz swoje obowiązki do których należy m.in. uzyskanie akceptacji zmian które chcesz wprowadzić, pokrycie kosztów badań i prac konserwatorskich (w razie sprzeciwu możesz otrzymać żółtą kartkę w postaci nałożonej na Ciebie kary). Zobowiązany jesteś również do udostępnienia naszej perełki w celu kontroli jak i przeprowadzenia badań (kolejny sprzeciw to kolejna żółta kartka).

*Jeżeli chcesz iść swoim torem to zapamiętaj, czeka Cię KARA! zaniedbanie obowiązku względem posiadanego przez Ciebie zabytku, a tym samym nie zapobieganie groźbie zniszczenia lub uszkodzenia go może spowodować zabezpieczenie obiektu w formie tymczasowego zajęcia a następnie wywłaszczenie.

Konserwator, nie taki diabeł straszny? Na ogół to mili ludzie, którym zależy na tym aby zabytek trafił do właściciela który będzie o niego dbał. Oni sami pełnią funkcje w administracji publicznej a ich obowiązkiem jest ochrona zabytków. Stoją na straży abyśmy respektowali prawo stanowiące o zabytkach, dlatego najczęściej towarzyszą temu przedłużające się konsultacje i negocjacje. Jeżeli jesteśmy w pełni świadomi z pewnych ograniczeń wynikających ze statusu budynku, współpraca przebiega pomyślnie, a konserwator pomoże nam przejść przez zawiłą biurokrację i uzyskanie niezbędnych pozwoleń.

Za i przeciw

Stara architektura, nietypowy układ pomieszczeń, najczęściej duża wielkość, spora wysokość, archaiczna technologia to jednocześnie wady i zalety, wszystko zależy od tego czego szukamy.

Duża zaletą jest na pewno fakt, że zabytkowe nieruchomości możemy nabyć tylko za część ich prawdziwej wartości, niepodważalną wadą zaś ograniczenie właściciela jeśli chodzi o możliwość dysponowania swoim stanem posiadania.
Wysokie koszty, do tego szereg zawiłych procedur, biurokracja i przedłużający się okres oczekiwania na niemal wszystko a do tego stała kontrola zniechęca i nierzadko jest powodem zaniechania dalszych prac. zirytowani inwestorzy zabezpieczają obiekt i porzucają go, na koszt czegoś bardziej klarownego i osiągalnego.

Złoto dla zuchwałych

Jeżeli nadal trwamy w swoim postanowieniu odrestaurowania zabytkowej nieruchomości jest dla nas światełko w tunelu. Zgodnie z ustawą każdy kto jest właścicielem zabytkowej nieruchomości może ubiegać się o dotację.
Jej uzyskanie może nas odciążyć a w rzeczywistości pokryć nawet 50% kosztów kwalifikowanych do których zalicza się m.in. sporządzenie ekspertyz technicznych i konserwatorskich. Im większa wartość obiektu, tym większa szansa na otrzymanie dotacji a naprawdę uprzywilejowane są obiekty o wyjątkowej wartości historycznej.
Należy pamiętać, że środki uzyskane z dotacji musza być wykorzystane w ściśle określony sposób. Dofinansowanie możemy uzyskać z kilku źródeł: Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, samorządów wojewódzkich i gmin oraz z Unii Europejskiej

To temat nie dla każdego, zabytki są dla cierpliwych i wytrwałych. Do tego należy wykazać się wyjątkową świadomością ponieważ nie każdy pogodzi się z myślą, że swoją własnością może zarządzać w z góry ustalony sposób.
Osoby posiadające odpowiednie środki, mające dobry pomysł, przemyślaną strategię oraz odpowiednią wiedzę mogą sporo zarobić na takiej inwestycji, lub stworzyć wyjątkowe miejsce dla siebie i swojej rodziny. Bez względu na to czy mamy do czynienia z pasją czy biznesem, każdy kto przywrócił świetność opuszczonym i zrujnowanym posiadłościom może być z siebie dumny i mieć ogromną satysfakcję, ponieważ jest to niekwestionowany sukces.

Fakt, że co roku do rejestru zabytków wpisywanych jest około 500 obiektów, świadczy, że liczne obowiązki, niejasne przepisy oraz duże ograniczenia w dysponowaniu taką nieruchomością nie zniechęcają właścicieli. Wpis do rejestru jest świadectwem wyjątkowości i podnosi status nieruchomości, jednocześnie możemy traktować go jako świadectwo o trudnościach przez które nie każdy da radę przejść.

Komentarze zostały zablokowane.